Skończyłam dziś czytać książkę Danieli Sacerdoti pt."Wizje". Jest to pierwsza księga trylogii Sary Midnight. Tytuł ten drukuje wydawnicto Dreams. Utwór ten został napisany w 2012 roku, a w Polsce po raz pierwszy ukazał się w tym roku.
Sara Midnight to córka dwojga Łowczych. Dziewczyna czuje się zaniedbywana przez rodziców. Obydwoje bardzo się kochają, a napewno bardziej niż swoje dziecko. James i Anne umierają. Wszyscy mowią, że zgineli w wypadku, ale Sara wie, że to nie jest prawda. Od ich śmierci Sara jest pod opieką cioci Juliet. Wtedy odzywa się do niej od dawna nie widziany kuzyn Harry. Choć tak na prawdę to nie on, tylko jego przyjaciel Sean. Harry przed śmiercią poprosił Sean'a o opiekę nad jego kuzynką. Sara i Sean zbliżają się do siebie i powoli się w sobie zakochują. Ale na drodze dziewczyny pojawia się tajemniczy Liść. Czy Sarze uda się przeżyć? Czy Sean powie jej prawdę o sobie?
Sara czuła się bardzo samotna. Harry, a właściwie Sean, był z nią cały czas. Dziewczyna wiedziała, że nie może traktować go jak chłopaka, zakochać się w nim, bo jest jej kuzynem. Sean musi się bardzo pilnować. Tak bardo chce dotknąć włosów Sary, pocałować ją. Niestety bycie razem nie jest im piasane.
Ta książka bardzo mnie urzekła. Na okładce widzimy ciemnowłosą dziewczynę, zapewne Sarę. Powieść ma prawie 400 stron. Rozdziały nie są za długie. Książkę szybko się czyta.
Kiedy czytałam "Wzje", pomyślałam, że ta książka może zainteresować fanki One Direction. Jest tak, bo jeden z drugoplanowych bohaterów ma na imię Naill i pochodzi z Irlandii
Z czystym sumieniem mogę Wam polecić tą książkę. Naprawdę jest to świetna powieść. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to moja ulubiona książka :)
Aniaxx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz